Friday, February 5, 2010

Moje pierwsze risotto

W ramach wspólnego spędzania czasu udało nam się zmontować nasze pierwsze w życiu risotto.

Risotto z warzywami i kurczakiem [inspiracja]
Składniki (na 4-5 "męskich" porcji!):
  • 1 średnia cebula
  • 2 łodygi selera naciowego (pojedyncze)
  • 1 czerwona papryka 
  • 250 g pieczarek 
  • 250 g groszku z puszki lub mrożonego 
  • 250 g piersi z kurczaka
  • 3 łyżki oleju 
  • 400 g ryżu 
  • 1,5 l bulionu drobiowego 
  • 20 g masła 
  • sól, pieprz, estragon, curry, inne przyprawy
Przygotowanie
Kurczaka pokroić w drobną kostkę, natrzeć odrobiną curry, przyprawić solą i pieprzem. Przysmażyć, odsączyć i odłożyć na później.

Cebulę obrać i posiekać na średniej wielkości kostkę; podobnie z selerem i papryką (po uprzednim umyciu i usunięciu gniazda nasiennego z papryki) i pieczarkami. Groszek przepłukać (lub przynajmniej odsączyć :-)).

Dalej już jak w przepisie:
W dużym rondlu (garnku) rozgrzać olej, wrzucić cebulę i seler, smażyć mieszając na małym ogniu przez ok. 2 min. Dodać paprykę, groszek i pieczarki, wymieszać, przykryć, smażyć jeszcze przez 5 min (i doprawić).

Wsypać ryż, smażyć mieszając przez l min. Wlać łyżkę wazową bulionu, gotować, nie przerywając mieszania (lubi się przyklejać do dna!), aż zostanie wchłonięty płyn. Wlać następną łyżkę wazową bulionu, a potem kolejne. 


Pod koniec gotowania do risotta dodać kurczaka, tuż przed podaniem masło, przyprawić solą i pieprzem, wymieszać.


Wnioski po przyrządzeniu: 
  • lepiej użyć groszku mrożonego (nie powinien się rozmazać)
  • ryż arborio lepiej podsmażyć osobno, aż do osiągnięcia przezroczystości. 
  • jest naprawdę dobre :-) 


 

Wednesday, February 3, 2010

Daily FTW.

Dzisiejsze daily rządzi tak bardzo, że aż je tu pokażę.

Sunday, January 31, 2010

NUnitForms a testowanie plików exe

Traf chciał, że ostatnimi czasy realizuję zlecenia pewnej firmy mającej siedzibę we Wrocławiu. Ze względu na technologie stosowane w tejże firmie, rozwiązania które tworzę ze swoimi partnerami są oparte o .NET. Nadszedł taki moment, że trzeba było napisać testy do Windows Forms, które tworzą UI naszej aplikacji. Dość rozsądnym wyborem wydawał się być NUnitForms i na jego użycie się zdecydowaliśmy.

NUnitForms ma tą własność, że nie lubi testować plików EXE - z założenia wszystkie formatki miały być zapakowane w plik DLL aby NUnitForms mógł je testować. Zanim jednak ślepo wydzieliliśmy formatki do osobnej biblioteki dynamicznej, zastanowiliśmy się, jak testować sam plik EXE.

Da się to zrobić.

PS. I tak zmuszeni byliśmy wydzielić bibliotekę dynamiczną z formatkami. Powód był prozaiczny: nasza aplikacja była zależna od początkowych ustawień (pamiętanych w pliku konfiguracyjnym z pomocą narzędzi z przestrzeni System.Configuration). Ustawienia te były wstrzykiwane do formatki głównej programu. A teraz pytanie: jak wstrzyknąć taki obiekt z innego programu? :-) Nie przyszło nam żadne rozsądne rozwiązanie do głowy i postanowiliśmy podzielić projekt. Swoją drogą, jeśli ktoś zna jakieś ładne rozwiązanie tego problemu - z chęcią posłucham :-)

Wednesday, January 27, 2010

Tuesday, January 26, 2010

Herzlich wilkommen in Freistaat Bayern, czyli co zrobić z białą kiełbasą i cebulą

Dzisiaj zapanowały bardziej południowo-niemieckie klimaty. Odgrzebałem w lodówce białą kiełbasę, podwędziłem współlokatorowi dwie cebule, skoczyłem po piwko... i było.

Przepis będzie mało oryginalny, bo niezmodyfikowany przepis znaleziony w sieci.

Biała kiełbasa w sosie piwno-cebulowym

Składniki
  • 1 kg białej kiełbasy
  • butelka jasnego piwa
  • 2 cebule
  • łyżka margaryny
  • łyżka mąki
  • sok z 1 cytryny
  • cukier puder
  • sól, pieprz
Przygotowanie 
Cytując: na dnie garnka układamy całą kiełbasę (jedna warstwa).Piwo mieszamy pół na pół z wodą i zalewamy tym kiełbasę. Dodajemy pokrojoną w plastry cebulę i gotujemy na wolnym ogniu przez pół godziny. Mąkę zarumieniamy na patelni i rozprowadzamy ją wywarem spod kiełbasy [jakkolwiek to stwierdzenie jest dla mnie wciąż enigmatyczne, to sam po prostu zagęściłem sos tą mąką, uprzejmo wyciągając z niej kiełbasę]. Dodać do smaku soli, pieprzu, soku z cytryny i szczyptę cukru [tu mała modyfikacja: ja sobie cukier odpuściłem...]. Sos powinien być w smaku słodko - kwaśny i w miarę gęsty [... a co za tym idzie, sos nie był słodki].

W gotowym sosie dusimy jeszcze przez chwilę kiełbasę pokrojoną na kawałki i podajemy jako ciepły posiłek.
 

Polecam z dobrym piwkiem i pieczywem posmarowanym masełkiem osełkowym :-)

Ach, zdjęcia nie będzie, bo nie nadawało się do publikacji.

Monday, January 25, 2010

Testowanie aplikacji webowych - testy akceptacji

Ostatnio zainteresowałem się odrobinę rozwijaniem aplikacji webowych. Jestem w tej materii kompletnie zielony, ale dłubiąc tu i tam staram się poznać np. Django. Z racji mojego prawie religijnego podejścia do testowania swoich produktów, regularnie zastanawiam się, jak dobrze testować takie aplikacje. Traf chciał, że natrafiłem na to:

 Charming Python: Easy Web data collection with mechanize and Beautiful Soup

Autor tekstu wykorzystuje tutaj mechanize oraz Beatiful Soup do zbierania informacji z serwisów internetowych. Jednak, jeśli przyjrzeć się składni, to czy to nie wygląda na piękny framework do pisania testów akceptacji dla aplikacji webowej? Jeszcze tylko je zautomatyzować, ubrać w jakiś pyUnit... i mamy testy akceptacji.

Oczywiście zapewne istnieją jakieś lepsze frameworki do testów akceptacji (Selenium?) ale czytając artykuł o mechanize wydało mi się on całkiem niezłym narzędziem.

Sunday, January 24, 2010

Obiad-z-byle-czego

Są takie chwile, kiedy obiad należy zrobić w miarę szybko, a ma się ochotę na coś dobrego, a nie zwyczajny zapychacz. Tak się złożyło, że tej soboty odkryliśmy pokłady nieużytych dotychczas boczniaków w lodówce... i mieliśmy wskazówkę, co zrobić dalej.

Obiad-z-byle-czego

Składniki
  • 250gr boczniaków
  • średnia cebula
  • nieco ponad pół szklanki wody
  • łyżeczka mąki
  • przyprawy: sól, pieprz, pieprz ziołowy, czosnek granulowany, lubczyk
  • dwie piersi z kurczaka (na 4 filety)
  • kilka plastrów sera do topienia
  • torebka ryżu
  • brokuły
  • bułka tarta
  • 50-100g masła 
Przygotowanie
Cebulę kroimy w kostkę i szklimy na patelni; umyte i pokrojone w kostkę boczniaki wrzucamy do cebuli, zalewamy wodą i przyprawiamy solą, pieprzem, czosnkiem i lubczykiem. Gotujemy aż do otrzymania pożądanej konsystencji.

Ryż gotujemy wedle gustu. My lubimy twardszy ;-)

Brokuły dzielimy na mniejsze części (zostawiamy tylko główki) i gotujemy. Z bułki tartej i masła robimy zasmażkę i dekorujemy nią brokuły.

Pierś z kurczaka oczyszczamy i suszymy (np. papierem). Każdą pierś przekrajamy wzdłuż, na pół - tak, aby otrzymać dwa filety. Przyprawiamy lubczykiem, pieprzem ziołowym, odrobiną soli i czosnkiem z obu stron; smażymy na złoto. Pod koniec smażenia kładziemy plasterki sera na piersiach i czekamy, aż się roztopi.

Voilà! Obiad-z-byle-czego zrobiony i gotowy do spożycia - i jest naprawdę dobry. Podawać z dobrym piwkiem.




PS. Zdjęcie do najlepszych nie należy, ale robione było na szybko - żeby szamka nie wystygła.